Opinie o Mateuszu Grzesiaku są różne

opinie

Szkolenie oraz subiektywne opinie o Mateuszu Grzesiaku zmieniły moje podejście do świata. 

Zawsze uwielbiałam podróżować. Od najmłodszych lat rodzice co najmniej raz w roku organizowali najpierw wspólne wyjazdy, a z biegiem lat podróże typu kolonie, czy obozy. Zawsze czułam ogromne podekscytowanie, gdy tylko zbliżał się dzień wyjazdu. Dzień kiedy zobaczę i nauczę się czegoś nowego.

Kiedy dorosłam, motylki na myśl o jakieś podróży w nieznane tańczyły w moim brzuchu pogo. Niemniej wraz z ogromnym podekscytowaniem, chwilę później nadchodził strach. Taki, który mnie paraliżował i odbierał nadzieję na możliwość rzucenia się na głęboką wodę z plecakiem, paroma dolarami w portfelu w podróż bez żadnych planów. Marzenia wzrastały do niewyobrażalnych rozmiarów. Miałam głowę wysoko w chmurach, myślałam o nowych zakątkach świata, odmiennej kulturze, innej religii, nowych smakach. Wszystko, każda komórka mojego organizmu buntowała się na myśl o kolejnej wycieczce “all inclusive”, czy kolejnym tygodniu spędzonym za biurkiem. Wiedziałam, że moja natura nie pozwoli mi być korporacyjnym szakalem.

Pewnego dnia, jedna z koleżanek, tak do końca nie wiedząc gdzie tkwi mój problem – zaproponowała mi szkolenie. Z reguły ekscytuje się tego typu rzeczami, ponieważ lubię zdobywać nową wiedzę, tak jakby to była namiastka podroży i poznawania nowych miejsc. Tym razem jednak, było zupełnie inaczej, ponieważ to szkolenie okazało się seminarium personalnym… Byłam bardzo sceptyczna do tego pomysłu, ze względu na wiele czynników. Jednym z głównych, było po prostu negatywne nastawienie i fakt, że nie wierzę w takie motywujące gatki. Cała moja postawa emanowała tym, jak bardzo jestem niezadowolona, że swój wolny dzień, spędzam na jakieś sali w oczekiwaniu na faceta, który będzie mi wmawiał, że jestem najlepsza i wszystko czego chce, jest na wyciągnięcie mojej ręki, zamiast leżeć na kanapie obładowana swoimi ulubionymi przekąskami, oglądając Discovery. W ostateczność jednak, Pan się pojawił. Pewny siebie, elegancki, ze świetnie skrojonym garniturem. Każde jego zdanie całkowicie odmieniało salę. Serio. Gdybym tylko była z wykształcenia socjologiem, to z pewnością za sprawą tego co widziałam, i też tego co się ze mną działo, mogłabym napisać świetny doktorat. W ostateczności muszę to przyznać – Mateusz Grzesiak odmienił moje życie,a raczej moje podejeście. I choć zdaję sobie sprawę, że opinie o Mateuszu Grzesiaku są różne, to moja opinia nie może być inna: ten facet jest niesamowity !

Za sprawą szkolenia zrezygnowałam z korporacji. Pracuje w miejscu, które łączy wszystkie moje pasje i umiejętności,a dodatkowo podróżuję. I już się nie boję rzucić wszystkiego, spakować szczoteczkę i wyjść w nieznane. Za sprawą podróży poznałam swojego narzeczonego, którego nigdy bym nie spotkała, bo w tym czasie siedziałabym w box’e na 8 piętrze jednego z biurowców w centrum miasta.

Mateusz Grzesiak stał się moją inspiracją i motywacją. Szkolenie pokazało mi jak wiele rzeczy mnie omija i jak do wielu spraw źle podchodzę. Naprawdę dziwie się,że opinie o Mateuszu Grzesiaku są tak nieproporcjonalne do tego, co On robi.

Mi dał porządnego kopa do działania. Kompletnie odmienił moje życie i przyczynił się do tego, że w tym momencie mogę powiedzieć: JESTEM SZCZĘŚLIWĄ I SPEŁNIAJĄCĄ SIĘ KOBIETĄ. Dlatego też wystawiając opinie Mateusz Grzesiak – nie może być żadna inna jak 10/10.

No Comments, Be The First!

Your email address will not be published.